Amerykański Orzeł już wkrótce zadebiutuje w nowym wydaniu

2020-07-27
Amerykański Orzeł już wkrótce zadebiutuje w nowym wydaniu

Amerykański Orzeł od lat dzierży tytuł jednej z najpopularniejszych i najchętniej gromadzonych monet bulionowych na świecie. Kultowa wręcz moneta, przedstawiająca uosobienie Wolności, bita jest z czystego srebra próby 999 lub złota próby 916 od 1986 roku. W przyszłym roku obchodzić będzie swoje 35 urodziny i właśnie z tej okazji Mennica Stanów Zjednoczonych zdecydowała się na jej przeprojektowanie i zaprezentowanie w zupełnie nowym wydaniu. Jak zmieni się Amerykański Orzeł?



Awers srebrnej monety nawiązuje do słynnego projektu „Walking Libery” Adolpha Weinmana, który zdobił 50-centówkę bitą przez Mennicę Stanów Zjednoczonych w latach 1916-1947. Przedstawia on personifikację Wolności, będącej jednym z symboli USA. Dzierży ona w swych dłoniach gałązką oliwną oraz pochodnię (symbole wolności) i kroczy w kierunku słońca. U jej stóp dopatrzeć się można siedziby kongresu USA oraz pochodzącą z Deklaracji Niepodległości maksymę - "In God We Trust".

Awers złotej monety, zaprojektowany przez Augustusa Saint-Gaudens’a również przedstawia personifikację Wolności, ale pozbawiony jest maksymy nawiązującej do Deklaracji Niepodległości. Rewers to z kolei dzieło rzeźbiarza Miley’a Busieka – przedstawia orła unoszącego się na gniazdem, w którym znajduje się samica z młodymi.

Od momentu debiutu w 1986 roku aż do teraz awers Amerykańskiego Orła pozostaje niezmienny. Co z rewersem? Zadanie polegające na jego zaprojektowaniu powierzono w latach 80. głównemu i jednocześnie najbardziej płodnemu grawerowi w historii Mennicy Stanów Zjednoczonych – John’owi Mercanti. Stworzony przez niego projekt rewersu Srebrnego Orła, podobnie jak awers, bezpośrednio nawiązuje do historycznego zjednoczenia stanów. Zaprojektowany przez niego ptak trzyma bowiem w dziobie wstążkę z łacińską maksymą "E pluribusunum" (Z wielu jeden), a nad jego głową znajduje się 13 pięcioramiennych gwiazd, nawiązujących do 13 kolonii, które dały początek Stanom Zjednoczonym Ameryki.



Nowy rewers i dodatkowe zabezpieczenia

W celu upamiętnienia 35. rocznicy wybicia Amerykańskiego Orła Mennica Stanów Zjednoczonych zdecydowała się na odświeżenie wizerunku kultowej monety – zarówno złotej jak i srebrnej. Zmienią się zarówno ich rewersy, jak i zabezpieczenia – tj. technologia bicia, która uchroni kolekcjonerów przed zakupem fałszywej monety. Planowane jest wdrożenie trzech poziomów zabezpieczeń. Pierwszy, który można określić mianem wizualnego, ułatwiający obrót (zwłaszcza online).

Drugi wiążący się z parametrami oraz cechami fizycznymi monety, czyli elementami, których fachowcy będą szukać i które będą wnikliwie weryfikować. I wreszcie trzeci, najbardziej intrygujący i niejawny – kryminalistyczny. Na jego podstawie jedynie mennica oraz służby specjalne będą w stanie zweryfikować autentyczność konkretnej monety.

Awers zgodnie z wieloletnią już tradycją pozostanie niezmieniony. Zmieni się jedynie rewers. The Commission of Fine Arts (CFA) na początku czerwca dokonała przeglądu 39 potencjalnych projektów, które następnie zostały poddane ocenie The Citizens Coinage Advisory Committee (CCAC) w celu wydania finalnej rekomendacji.

Każdy z projektów przedstawiał wizerunek orła w locie, podczas lądowania lub majestatycznie pozującego.
Pełną sylwetkę lub jedynie zbliżenie na głowę. Finalna rekomendacja CCAC pojawiła się z końcem czerwca – po długich naradach wybrano profil głowy orła dla monety srebrnej. oraz orła w locie dla dostępnych w kilku rozmiarach monet złotych.

Jak na nowego Amerykańskiego Orła zareagował rynek?

Debiut nowej monety z wywołał spore poruszenie w świecie numizmatycznym i przyczynił się do dużego wzrostu zainteresowania kolekcjonerów i inwestorów dostrzegających w srebrnych i złotych monetach bulionowych potencjał na bezpieczną inwestycję kapitału.

Reakcje kolekcjonerów dotyczące rezultatów przeprojektowanych monet od samego początku były i nadal są mieszane. Dla części z nich Amerykański Orzeł to niemalże legenda, której nie należy tykać. Pozostali przestali już opłakiwać los czekający monetę i z niecierpliwością oczekują jej debiutu, a w szczególności momentu, kiedy włączą ją do swojej kolekcji.

Propozycje nowego wizerunku Amerykańskiego Orła

pixel
Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij